Jak zbudować swoją przewagę dzięki stronie mobilnej

W 2015 roku w Polsce*:

  • 74% osób miało dostęp do sieci internet
  • 55% osób korzystało z internetu codziennie
  • 77% osób korzystało z komputera
  • 59% osób używało smartfonu (w porównaniu z 15% w roku 2012)
  • 24% osób używało tabletu (w porównaniu z 3% w roku 2012)

Oznacza to, że Twój pomysł na budowanie biznesu online i pozyskiwanie klientów w internecie ma mocne podstawy. Musisz jednak uwzględnić jak najszybciej w swoich działaniach marketingowych powyższe dane.

Twój potencjalny klient nie korzysta z internetu już tylko na komputerze (stacjonarnym czy laptopie), ale i na urządzeniach przenośnych (smartfon, tablet). I na dodatek korzysta z nich w inny sposób, często w innym kontekście i z inną intencją.

Ale to nie wszystko…

W 2015 roku w Polsce*:

  • 23% osób korzystało tylko z 1 urządzenia** (w porównaniu z 61% w 2012)
  • 39% osób korzystało z dwóch urządzeń (w porównaniu z 15% w 2012)
  • 19% osób korzystało z trzech urządzeń (w porównaniu z 2% w 2012)
  • oraz 38% korzystało przynajmniej tak samo często z smartfonu co z komputera (0% w 2012)

Przeciętny Polak używał w 2015 roku 2,6 urządzeń* do korzystania z sieci internet.

*przytoczone dane pochodzą ze strony consumerbarometer.com
**urządzenie - komputer (stacjonarny, laptop), smartfon, tablet

Stań się częścią mobilnej rewolucji

Odsetek użytkowników komputerów od kilku lat utrzymuje się na stałym poziomie. Natomiast dynamiczny wzrost posiadaczy smartfonów i tabletów oznacza dla właścicieli biznesów online konieczność dostosowania się do związanej z nim zmiany zachowań w procesie zakupu.

Internauci nie tylko coraz częściej korzystają ze stron internetowych czy aplikacji poprzez urządzenia przenośne, ale również zmieniają je w trakcie aktywności w internecie np. na smartfonie przeglądają ofertę sklepu internetowego i wkładają produkty do koszyka, ale sam zakup i płatność kończą na laptopie. Często nawet w innej lokalizacji lub po wielu godzinach albo nawet po kilku dniach.

Możesz te fakty wykorzystać, by umocnić swoją obecność online albo zacząć ją z zupełnie innego poziomu niż nieświadoma tych zmian konkurencja.

Miej stronę internetową dostosowaną do urządzeń mobilnych

Kiedy ostatnio sprawdziłeś, jak wygląda Twoja strona na smartfonie lub tablecie? I jak się z niej korzysta?

Internauci cenią sobie wygodę i szybkość działania strony. Jeśli im tego nie zapewniasz, zyskuje Twoja konkurencja. Posiadanie mobilnej lub responsywnej strony jest dzisiaj więcej niż koniecznością. Inaczej zmiany w sposobie korzystania z internetu ograniczą z czasem ilość odwiedzin na Twojej stronie internetowej.

W 2015 roku firma Google jasno zakomunikowała, że strony www niedostosowane do przeglądania na smartfonach i tabletach, nie będą się pojawiać w wynikach wyszukiwania prowadzonych na tych urządzeniach. Wydaje się też realne, że lepiej przygotowane pod użytkowników mobilnych strony są premiowane w wynikach wyszukiwania i wypychają te słabsze na dalekie pozycje.

Docieraj do potencjalnych klientów w odpowiednich momentach

Internauci w inny sposób korzystają z urządzeń przenośnych niż z komputerów. W zależności od spodziewanego rezultatu czy kontekstu są bardziej lub mniej skłonni wybrać smartfon czy tablet. Warto więc planując sposoby pozyskiwania ruchu na stronę internetową zastanowić się nad tymi kwestiami.

Jeśli prowadzisz biznes, który ma fizyczną lokalizację, możliwe że wiele osób szukających Twoich produktów lub usług w pobliżu swojego miejsca zamieszkania zrobi to na telefonie. Prawdopodobieństwo to rośnie zwłaszcza wtedy, gdy to wyszukiwanie prowadzone jest z intencją zadzwonienia do Ciebie i np. sprawdzenia, czy dany produkt jest na stanie lub dopytania o szczegóły usługi. Jeśli Twoja strona źle wygląda na urządzeniu przenośnym, nie można kliknięciem wybrać Twojego numeru z poziomu strony albo linki nawigacyjne są zbyt małe, by je łatwo kliknąć, tracisz szanse na kontakt z taką osobą.

To samo dotyczy sprzedaży prowadzonej wyłącznie przez internet. Twoja potencjalna klientka szukając Twojej oferty w trakcie dojazdu do pracy robi to na smartfonie. Jeśli wejdzie na stronę, która działa szybko, jest wygodna w nawigacji, dobrze napisania i zawiera wszystkie potrzebne jej informacje, to masz duże szanse na to, że zapisze się na Twój newsletter lub dokona zakupu.

Nie walcz tam, gdzie konkurencja jest zażarta

Pozycjonowanie swojej strony lub kierowanie reklam na słowa i sytuacje związane z ostatnią fazą zakupu jest bardzo kuszące. Oto chcemy pozyskać osobę, która już wie, czego chce, więc namówienie jej na zakup wydaje się naprostsze. Niestety, nie tylko nam.

Jeśli Twoja strona jest lepiej dostosowana do urządzeń przenośnych niż strony konkurencji - możesz na tym zbudować swoją przewagę. Jeśli konkurencja już zainwestowała w mobilność swoich stron, walka o potencjalnych klientów będzie zażarta i kosztowna.

Po prostu im więcej osób chce dotrzeć do osób, które dzisiaj chcą kupić dany produkt, usługę czy wiedzę, tym więcej kosztuje pokazanie się na czele wyników wyszukiwania lub ze swoją reklamą na widocznym miejscu w Google czy na Facebooku. Jeśli dodamy do tego niską konwersję na Twojej stronie, może okazać się, że ta walka na dłuższą metę nie ma ekonomicznego sensu.

Dlaczego? Płacisz za odwiedziny dużo, ale bardzo niewiele z nich kończy się sprzedażą. Przy dużej konkurencji często w tej sytuacji koszt pozyskania klienta prawie dorównuje Twojej marży albo nawet ją przewyższa. Jeśli Twój model biznesowy nie skupia się na tym, by spora część Twoich klientów była powracającymi klientami, to docieranie do osób w ostatniej fazie zakupów na dłuższą metę jest dla Ciebie nieopłacalne.

Zmień strategię marketingową

Warto docierać do swojej grupy docelowej we wcześniejszych fazach procesu zakupu. Złap właściwych internautów w sieci Twojego oddziaływania, zbuduj relację i zaufanie, i zrób wszystko, by jak najwięcej z nich za jakiś czas zdecydowało się na zakup. Możesz wykorzystać do tego słowa kluczowe, miejsca w internecie czy inne opcje kierowania reklam mające mniejszą konkurencję, dzięki czemu zapłacisz dużo mniej za dostęp do potencjalnych klientów.

Zastanów się, czego przedstawiciele Twojej grupy docelowej szukają zanim wpiszą w Google “rezultat Twojej usługi cena” czy “Twój produkt sklep internetowy”.

Co zainteresuje ich i gdzie będą w internecie zanim pomyślą “pora pójść na warszat z Twojej dziedziny”?

  • Może chcą zdobyć jakieś informacje, które możesz zawrzeć w artykułach na swoim blogu i tam skierować ich z wyszukiwarki czy reklam, i poprosić o zapis na listę mailingową.
  • Może chcą się nauczyć czegoś lub utknęli w jakimś działaniu, a Ty możesz ich tego nauczyć w postaci video na Twojej stronie, w którym też wspominisz o swojej ofercie.
  • Może są gotowi na zakup, ale mają problem z podjęciem decyzji, wyborem czy samym procesem zakupu, a Ty możesz im udzielić wskazówek na swojej stronie, a potem skierować na stronę sprzedażową.

Mam nadzieję, że już rozumiesz, dlaczego powinieneś wiedzieć, na jakim urządzeniu i w jakiej sytuacji czy porze dnia szukają Ciebie potencjalni klienci. Możesz sprawdzić to w raportach Google Analytics. Te informacje powinny Ci pomóc w trafniejszym niż do tej pory stawianiu swojej strony i oferty przed oczami potencjalnych klientów.

Zostaw swój komentarz

Co w tym artykule jest dla Ciebie nowością?
Co zamierzasz przemyśleć i wdrożyć w swoim marketingu online?
Czy umiesz sprawdzić w Google Analytics, jaki odsetek odwiedzin masz z urządzeń przenośnych?

Podziel się na G+ Podziel się na Twiterze Podziel się na Facebooku Udostępnij na LinkedIn

Wasze komentarze