Jak wybrać właściwe działania promocyjne

Potrzebujesz klientów. Wielu biznesowych “guru” przekonuje Cię, że internet jest tym miejscem, gdzie znajdziesz ich w obfitości. Dlatego masz stronę internetową, prowadzisz fanpejdż na Facebooku, może nawet masz konto na innej platformie społecznościowej albo wysyłasz regularnie newslettery o ciekawej nazwie. Po co to robisz?

Prawdopodobnie odpowiedziałeś sobie – by mieć klientów. To skrót myślowy. Dlaczego? Ponieważ bardzo rzadko same działania marketingowe skutkują zakupem Twoich produktów lub usług.

Jeśli czytałeś moje wcześniejsze artykuły, to pewnie już wiesz, że większość naszych działań w sieci sprowadza na naszą stronę internetową jedynie… odwiedzających. To osoby, które weszły na Twoją stronę, bo przed chwilą znalazły w Internecie coś, co je zaciekawiło i kliknęły w Twój link. Jednak… jeszcze nic od Ciebie nie kupiły.

Po co prowadzisz marketing?

Celem marketingu (internetowego) nie jest bowiem sprzedaż. Sprzedaż to osobna grupa działań w Twoim biznesie. Marketing ma jedynie Ci ją ułatwić.

Im skuteczniej będziesz prowadzić działania marketingowe, tym łatwiej będzie Ci sprzedawać Twoje produkty lub usługi. Ideałem, do którego warto dążyć, jest taki marketing, który eliminuje sprzedaż, czyli sprawia, że potencjalni klienci przychodzą i kupują sami, i… nic nie jest w stanie ich do tego zniechęcić - nawet ładująca się 3 sekundy strona czy długaśny jak tasiemiec formularz na dane do wysyłki.

Zacznijmy jednak od małych kroków. Według mnie skuteczny marketing internetowy w małej lub średniej firmie to taki zestaw spójnych ze sobą działań, na które przeznaczasz akceptowaną przez Ciebie ilość czasu, pieniędzy itp., by pozyskać satysfakcjonującą Cię w każdym miesiącu liczbę osób bliskich decyzji o zakupie.

Marketing wymaga więc prowadzenia wielu działań, które są przemyślaną i spójną w sensie nadrzędnego celu i komunikacji całością. Potrzebujesz też świadomie zdecydować, ile czasu, pieniędzy czy innych zasobów chcesz na niego przeznaczyć. I równolegle potrzebujesz tak dbać o procedury sprzedażowe, by ich niedoskonałość nie marnowała tego, co wypracujesz poprzez marketing.

Zacznij od strategii marketingowej

Punktem wyjścia do podejmowania decyzji w rodzaju – co napisać na mojej stronie www, czy powinienem mieć fanpejdż i jak go prowadzić, jaki styl komunikacji na Twitterze wybrać, ile budżetu na reklamy potrzebuję itp., powinna być strategia. Określa ona kluczowe cele Twojego marketingu wraz z liczbami i datami, właściwe dla dążenia do tych celów narzędzia, taktyki i techniki rozpisane na małe, wykonalne zadania.

Ustalenie strategicznych celów marketingu nie jest większą filozofią, ale schodząc niżej na poziom taktyk czy narzędzi, liczba decyzji do podjęcia znacznie się zwiększa. Rzadko kiedy będziesz mieć pewność, czy dana kombinacja działań w ramach wybranych taktyk jest najlepszą możliwą, by pozyskiwać odpowiednią liczbę zdecydowanych na zakup osób przy uzasadnionych ekonomicznie nakładach.

Ustal optymalny zestaw działań marketingowych

Optymalny oznacza “najlepszy możliwy w określonych warunkach.” Te warunki to Twój biznes i jego otoczenie, Twoja oferta, grupa docelowa oraz Twoje zasoby i ograniczenia itd. Jeśli chcesz mieć lepsze niż do tej pory wyniki bez zwiększania nakładu czasu lub pieniędzy, potrzebujesz inaczej działać i odmiennie rozdysponować zasoby, które masz. Czyli zoptymalizować Twój marketing.

Przyjmij oparte o fakty założenia

Najpierw oceń dotychczasową skuteczność Twoich działań marketingowych. Najlepiej w oparciu o dane księgowe i z analityki internetowej. Jeśli ich nie masz – ustal w przybliżeniu, ile czasu i pieniędzy poświęciłeś na poszczególne działania i jakie masz z tego efekty.

Co według Ciebie działa dobrze, a co nie? Co warto by było zmienić? W co warto włożyć więcej czasu lub pieniędzy? Co można by zlecić specjaliście?

Wybierz to, co według Ciebie, czyli Twego doświadczenia i wiedzy marketingowej, ma największy sens. I przygotuj zmodyfikowany plan działań na kolejny miesiąc lub kwartał.

Wdróż je

Przejdź do działania. Twój plan powinien zostać rozpisany na małe zadania, które wpiszesz w plan swojego dnia lub tygodnia. Wykonuj je sumiennie i… zbieraj dane.

Jeśli do tej pory nie śledziłeś zachowań internautów, zainstaluj poprawnie Google Analytics na Twojej stronie. Jeśli masz sklep, włącz również śledzenie e-commerce, jeśli inną stronę – ustaw cele. W odrębnym systemie np. w zeszycie, zapisuj czas, jaki każdorazowo poświęcasz na np. pisanie posta na blogu czy zajmowanie się reklamą na Facebooku oraz związane z tym wydatki.

Wyciągnij wnioski

Im większy ruch w danym okresie będziesz miał na stronie, tym bardziej wiarygodne wnioski możesz wyciągnąć. Przy mniej niż 500 odwiedzinach miesięcznie zalecałabym jednak zbierać dane przez 3 miesiące, zanim usiądziesz do analizy lub komuś to zlecisz.

Musisz popatrzeć osobno i razem na podejmowane przez Ciebie w danym okresie działania. Które dały Ci najwięcej, a której najtaniej klientów, zapisy na newsletter czy inne konwersje? Czy przy nowym planie marketingowym masz lepsze czy gorsze efekty? Które jego elementy mogą to powodować?

Podejmij zoptymalizowane działanie

Opowiedziawszy sobie na takie i podobne pytania, przechodzisz znów do modyfikacji planu działań marketingowych w oparciu o posiadane wcześniej i teraz dane.

I znów wdrażasz, mierzysz, wnioskujesz…

Marketing to nieustanne testowanie i optymalizacja

Po którejś rundzie “planowanie-działanie-wnioskowanie” znajdziesz optimum, czyli zestaw działań marketingowych, który daje najlepsze w danym czasie efekty i nie da się go znacznie poprawić bez dodatkowych nakładów.

I to będzie działać – przez jakiś czas. Dopóki dane nie pokażą Ci wyraźnie, że ten plan marketingowy traci skuteczność, bądź mu wierny. Skoro działa, to wystarczy Ci go monitorować i cieszyć się efektami.

Możesz oczywiście dodać do niego kolejne elementy, jeśli znajdziesz dodatkowe zasoby. Przemyśl to jednak dobrze, zadbaj o spójność z resztą działań i komunikacją marketingową. I trzymaj rękę na pulsie – jakie to daje efekty? Czy nie należy czegoś zoptymalizować?

Jednego możesz być pewien. Twój biznes i jego otoczenie, Ty sam i promocja online zmieniają się szybko. Twój przetestowany i ulepszony, kilkukrotnie zoptymalizowany marketing w którymś momencie będzie wymagał dużej zmiany, a wtedy zastosujesz znów powyższy schemat bogatszy o nowe informacje i wiedzę. I znajdziesz nowe optimum.

Zostaw swój komentarz poniżej

Czy coś w artykule Cię pozytywnie zaskoczyło?
Co uważasz za najbardziej przydatną informację?
Czego jeszcze chciałbyś się dowiedzieć o skutecznej promocji online?

Podziel się na G+ Podziel się na Twiterze Podziel się na Facebooku Udostępnij na LinkedIn

Wasze komentarze