Jak skutecznie pozyskać ruch na stronę internetową

Oferta Twoich produktów, usług czy newslettera znajduje się na Twojej stronie internetowej lub zamierzasz wkrótce ją tam umieścić. Twoi potencjalni klienci powinni się z nią zapoznać. Pora więc wyłowić ich z morza Internetu i sprowadzić na Twoją stronę, czyli pozyskać ruch.

Ruch w tym kontekście oznacza liczbę internautów, którzy wchodzą na Twoją stronę w określonej jednostce czasu np. w miesiącu.

Metody pozyskiwania odwiedzin

Możesz sprowadzać osoby potencjalnie zainteresowane Twoją ofertą na Twoją stronę poprzez działania w Internecie i… poza nim.

Internetowe źródła ruchu

  • pozycjonowanie w wyszukiwarkach
  • reklama płatna - Google AdWords, Facebook Ads, Bing Ads itp.
  • reklama w różnych portalach np. płatny banner
  • media społecznościowe np. Facebook, Twitter, Linkedin itp.
  • blogi
  • artykuły
  • fora
  • programy partnerskie
  • własna lista emailingowa
  • inne.

Pozainternetowe źródła ruchu

  • wszystkie materiały fizyczne, na których jest Twój adres www, np. wizytówki, ulotki, broszury, Twoja książka, rollup przy Twoim stoisku na targach, artykuł w prasie itp.
  • reklama radiowa, telewizyjna, billboard z adresem strony internetowej
  • Twój udział w programie radiowym czy telewizyjnym, gdzie podasz adres swojej strony
  • wydarzenia na żywo - Twoje wypowiedzi oraz materiały informacyjno-promocyjne powinny zawierać Twój adres www.

Trzy zasady pozyskiwania odwiedzin na stronę

Dbaj o jakość ruchu

Prosta logika mówi - by mieć więcej klientów z Internetu, musisz sprowadzić więcej odwiedzających na stronę. Ruch jednak nie jest za darmo, a Twój czas oraz możliwości finansowe nie pozwalają go zwiększać w nieskończoność.

Co zatem możesz zrobić zanim dotrzesz do ściany? Zadbaj o to, by sprowadzać odwiedzających w taki sposób i z takich miejsc, by wśród nich znajdowało się jak najwięcej osób zainteresowanych tym, co robisz. Możesz to robić np. za pomocą odpowiedniego tekstu reklamy czy pod tym kątem dobierając blogi, na których umieścisz wpis gościnny.

Pamiętaj jednak, że w strumieniu odwiedzin Twojej strony internetowej nigdy nie będzie 100% osób gotowych na zakup lub chociaż kontakt z Tobą. Po prostu na internautę wpływa w danym momencie dużo więcej czynników niż Twoja reklama, Twój post na Facebooku, Twoja wizytówka czy wywiad z Tobą w radio.

Przykład

W przypadku reklam Google AdWords możesz kierować swoje reklamy szeroko (do ogółu np. rodziców) i dzięki temu pozyskać np. 5000 odwiedzin na stronę za 1000 zł. W takim ruchu może jednak być niewiele osób, które będą skłonne zapisać się na newsletter czy dokonać zakupu. Jeśli jednak precyzyjnie dobierzesz frazy kluczowe lub miejsca wyświetlania się reklam oraz stworzysz odpowiednie reklamy (pod kątem grupy docelowej), za te same 1000 zł możesz zyskać mniej odwiedzin jednak ze znacznie wyższym odsetkiem potencjalnych klientów.

5000 odwiedzających za 1000 zł daje 2 klientów – płacisz 500 zł za pozyskanie klienta

1000 odwiedzających za 1000 zł daje 10 klientów – płacisz 100 zł za pozyskanie klienta, i chociaż na Twoją stronę sprowadziłeś dużo mniej osób, to odzew było dużo większy, bo więcej z nich należało do Twojej grupy docelowej

Rozwijaj równolegle trzy źródła ruchu

Po pierwsze, Twoi klienci rzadko siedzą na Facebooku z intencją zakupu Twoich produktów czy zawsze korzystają z wyszukiwarki, kiedy mają przed sobą jakieś wyzwanie. Po drugie, jeśli ponad 80% odwiedzin na Twojej stronie pochodzi z jednego miejsca, to stajesz się od niego zależny. Zmiana algorytmu Google czy regulaminu medium społecznościowego albo zamknięcie poczytnego bloga mogą Cię odciąć od ruchu i klientów zupełnie, jeśli bazujesz tylko na tym jednym źródle.

By ta sytuacja nie miała miejsca, powinieneś równolegle jak najwcześniej rozwijać min. 3 różne źródła ruchu np. pozycjonowanie, reklamę i jedno wybrane medium społecznościowe. Powinny być one dobrane pod kątem Twojej grupy docelowej i zróżnicowane, by trafiać do internautów w różny sposób (nie trzy media społecznościowe!). Z czasem warto do swojego zestawu metod dodawać kolejne, ponieważ Internet się zmienia i Facebook też kiedyś się skończy.

Działaj spójnie w marketingu

Internauta skuszony tekstem reklamy, postem, grafiką czy wywiadem z Tobą w lokalnej rozgłośni radiowej ma pewne oczekiwania. Twoim obowiązkiem jest je zaspokoić w tym sensie, że skierujesz go na taką podstronę w Twoim serwisie, która jest spójna z tym, co przed chwilą kliknął gdzieś w Internecie lub usłyszał.

Niestety, wiele firm kieruje ruch jedynie na stronę główną, zamiast na poszczególne podstrony z konkretnymi informacjami czy ofertami. W ten sposób tracą potencjalnych klientów czy subskrybentów newslettera. Nie licz na to, że internauci sami sobie znajdą to, co ich zainteresowało. Lepiej im to podsunąć pod nos, bo są leniwi. Zbyt łatwo jest im wrócić do wyszukiwarki czy medium społecznościowego, jeśli nie będą mogli od razu znaleźć informacji, której oczekują.

Na przykład, jeśli klient kliknął link obiecujący darmowy ebook na Twoim profilu na Facebooku, to nie kieruj go na stronę główną, gdzie dopiero musi go odszukać. Skieruj go na specjalną podstronę, gdzie może go otrzymać (najlepiej w zamian za podanie Ci e-maila) i od nagłówka już jest o tym informowany.

Druga sprawa to spójność między Twoimi różnymi działaniami promocyjnymi. Internauta bardzo rzadko przy pierwszej wizycie na Twojej stronie robi to, czego od niego oczekujesz. Zazwyczaj przed podjęciem takiej decyzji musi się zetknąć z Tobą, Twoją firmą lub ofertą kilkukrotnie (ponoć 7 razy). Dlatego miej m.in. na uwadze, by:

  • Twoja strona i Twoje profile w mediach społecznościowych miały zbliżony wygląd i styl
  • kampanie linków sponsorowanych AdWords lub na Facebooku w jednym czasie nie dostarczały potencjalnemu klientowi rozbieżnych komunikatów
  • Twoja promocja prowadzona w danym okresie w różnych kanałach komunikacji kierowana do danej grupy docelowej była po prostu spójna.

Teraz zastosuj tę wiedzę!

Zastanów się:

  • kogo dokładnie chcesz sprowadzić na swoją stronę?
  • jakiego działania na stronie od niego oczekujesz (zapis, zakup, kontakt)?
  • jaka metoda pozyskiwania ruchu będzie odpowiednia?
  • jak to zakomunikujesz – jakimi słowami i w jakiej formie?
  • na jaką podstronę go skierujesz?

Twój feedback

Czego nowego dowiedziałeś się dzisiaj o sprowadzaniu Twoją stronę www zainteresowanych osób?
Co uważasz za najbardziej przydatne?
Proszę, podziel się tym ze mną w komentarzu poniżej!

Podziel się na G+ Podziel się na Twiterze Podziel się na Facebooku Udostępnij na LinkedIn

Wasze komentarze